poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Sezon piknikowy uważamy za otwarty.


 Tej niedzieli udało się nam wyjechać w plener na Kaszuby. Mamy tam rodzinny domek letni  - możemy z niego korzystać kiedy tylko i jak często chcemy. Jego jedynym mankamentem jest, że niestety nie jest on naszą własnością. Miejsce jest urokliwe, piękne, wręcz boskie o każdej porze roku, więc dzisiaj zamiast słów mini-galeria.

Nigdy nie skończony, z lekka już straszący zamek łapalicki.


W okolicznościach przyrody.





Widok z ...

Rodzinna hytta.

Dzień Żonkila - mam nadzieję, że zakończył się sukcesem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz