czwartek, 10 kwietnia 2014

17.mai...

A może by tak Grunnlovsdagen w Oslo spędzić? Toż to będzie 200 rocznica odzyskania niepodległości. Bilety widzę w znośnych cenach. Couchsurfing pora sprawdzić. Ot taka luźna myśl do głowy mi przyszła. Właściwie to Tomkowi. Czy od pomysłu do realizacji długa droga? Wkrótce się okaże.

piątek, 4 kwietnia 2014

Shuttered dreams.

Może jeszcze nie tak drastycznie jak w tytule, ale czuję jak wiara w realizację moich marzeń chwieje się w swych podstawach. Dostałam dziś maila z odmowną odpowiedzią na moją aplikację na stanowisko nauczyciela angielskiego. Nie pierwsza ona i nie ostatnia, więc właściwie czym się tu przejmować. A jednak. W linijce gdzie z reguły znajduje się tylko mój adres mailowy, pojawiło się też inne. Niejakiej Tamary P z Bułgarii. Obie otrzymałyśmy odmowę. 

Od momentu przeczytania maila, po głowie błąka się nieznośnie natrętna myśl. Nigdy nie dorównasz norweskiemu kandydatowi. Możesz co najwyżej sprzątać lub usługiwać. Jesteś Polką, a większość Polek w Norwegii pracuje sprzątając, tak jak większość Polaków pracuje w budownictwie. Gdzie się więc wyrywasz przed szereg!